Zeepit
Kompendium · 6 min czytania

Obsługiwane języki: w jakich językach Zeepit przepisuje, tłumaczy i czyta na głos

Zeepit przepisuje, streszcza i tłumaczy nagrania w kilkudziesięciu językach na iPhonie i Androidzie. Sam rozpoznaje język mowy i może przeczytać gotowy tekst na głos. Aktualną listę znajdziesz w menu języków w aplikacji. Tutaj wyjaśniamy, jak każda funkcja radzi sobie z językami.

W jakich językach Zeepit przepisuje i streszcza nagrania?

Zeepit przepisuje mowę w kilkudziesięciu językach i z tej samej transkrypcji tworzy szybkie streszczenie: krótkie, średnie albo długie. Nie musisz niczego wybierać przed wysłaniem pliku. Język jest wykrywany automatycznie, gdy tylko nagranie trafi do aplikacji. Nie ma znaczenia, czy udostępnisz je z dyktafonu, WhatsAppa albo Telegrama, czy wybierzesz plik z aplikacji Pliki lub Google Drive.

Lista obsługiwanych języków z czasem się wydłuża, dlatego aktualny stan pokazuje menu języków w aplikacji. Jeśli jakaś strona podaje okrągłą, dużą liczbę języków, sprawdź raczej to, co widzisz w aplikacji.

Niektóre języki sprawiają swoje problemy, więc opisaliśmy je w osobnych poradnikach:

Wszystko odbywa się w telefonie. Nie ma aplikacji na komputer ani narzędzia do wysyłania plików przez przeglądarkę.

Jak działa automatyczne wykrywanie języka i kiedy może zawieść?

Język jest rozpoznawany na podstawie samego dźwięku, więc transkrypcja powstaje w tym języku, w którym rozmówcy naprawdę mówili. Z głosówki po francusku dostaniesz francuski tekst, a z wywiadu po japońsku japoński. Nic nie jest tłumaczone, dopóki o to nie poprosisz.

Jak każde wykrywanie, najlepiej działa wtedy, gdy język słychać wyraźnie od pierwszych sekund. W kilku sytuacjach może mieć kłopot:

  • Bardzo krótkie nagrania z jednym lub dwoma słowami, w których jest za mało mowy do analizy
  • Długie wstępy, czyli muzyka, cisza albo hałas, zanim ktokolwiek się odezwie
  • Ciągłe przeskakiwanie między językami, gdy rozmówcy zmieniają język co zdanie
  • Bliskie sobie języki z mocnym akcentem regionalnym

Gdy nagranie łączy dwa języki, transkrypcja podąża za mową. Fragmenty w języku, którego jest mniej, będą zwykle wymagały dokładniejszej korekty. Jeśli możesz, przed udostępnieniem pliku wytnij długą ciszę albo muzykę na początku.

Krok po kroku

  1. Wyślij nagranie

    W dyktafonie, WhatsAppie, Telegramie albo na Dysku stuknij „Udostępnij” przy nagraniu i wybierz Zeepit. Możesz też wybrać plik bezpośrednio w aplikacji.

  2. Pozwól wykryć język

    Język mowy jest rozpoznawany automatycznie, a transkrypcja powstaje w tym samym języku. Wcześniej niczego nie ustawiasz.

  3. W razie potrzeby wybierz tłumaczenie

    Zostaw wynik w języku nagrania albo wybierz inny język dla tłumaczenia i streszczenia.

  4. Czytaj, słuchaj albo eksportuj

    Przeczytaj transkrypcję i streszczenie albo odsłuchaj dowolny tekst. Możesz go też skopiować, udostępnić lub wyeksportować do PDF, DOCX albo zwykłego pliku tekstowego.

Czy można przetłumaczyć nagranie na inny język?

Tak. Po transkrypcji możesz zostawić wynik w języku nagrania albo wybrać inny język tłumaczenia. Oryginalna transkrypcja zostaje w aplikacji, więc łatwo porównasz obie wersje.

Kilka typowych sytuacji, w których to się przydaje:

  • głosówka od rodziny lub współpracownika w języku, który rozumiesz tylko częściowo
  • wywiad nagrany za granicą, który chcesz zacytować po polsku
  • wykład albo spotkanie, na którym część słuchaczy nie zna języka prelegenta

Kilka nawyków sprawi, że tłumaczenie będzie bardziej przydatne:

  • Cytuj z oryginalnej transkrypcji, a tłumaczenia używaj, żeby ją zrozumieć.
  • Sprawdzaj nazwiska, liczby i terminy fachowe, bo w nich najłatwiej o błąd.
  • Umowy, dokumentację medyczną i dokumenty urzędowe daj do przetłumaczenia profesjonalnemu tłumaczowi.

Cały proces krok po kroku opisaliśmy w artykule jak przetłumaczyć nagranie audio na inny język. Krótszą wersję znajdziesz w poradniku o tłumaczeniu wiadomości głosowej.

Jakie teksty można odsłuchać i w jakich językach?

Zeepit przeczyta na głos dowolny tekst: transkrypcję, streszczenie, tłumaczenie albo tekst, który wkleisz sam. W ten sposób obieg się zamyka: najpierw głos na tekst, potem tłumaczenie, a na końcu wynik znowu może stać się dźwiękiem.

Czytanie na głos przydaje się, gdy chcesz:

  • usłyszeć, jak brzmi przetłumaczone zdanie, zanim komuś odpowiesz
  • wysłuchać długiego streszczenia na spacerze albo w samochodzie
  • sprawdzić transkrypcję ze słuchu, bo tak szybciej wyłapiesz brakujące słowa niż przy czytaniu

Jakość głosu i wymowa mogą się różnić w zależności od języka, zwłaszcza przy nazwiskach i zapożyczeniach. Zanim zaczniesz, przetestuj krótki fragment w języku, którego potrzebujesz.

iPhone i Android mają też wbudowane czytanie tekstu w ustawieniach dostępności. Porównaliśmy je w poradniku o czytaniu tekstu na głos w telefonie.

Co ułatwia transkrypcję nagrania w każdym języku?

Obsługa języka to tylko połowa sukcesu. Jakość dźwięku liczy się tak samo, niezależnie od tego, w jakim języku się mówi:

  • Trzymaj mikrofon blisko osoby, która mówi. Odległość bardziej obniża dokładność niż akcent.
  • Niech mówi jedna osoba naraz. Nakładające się głosy trudno przepisać w każdym języku.
  • Unikaj muzyki i telewizora w tle, zwłaszcza piosenek z tekstem w innym języku.
  • Nie konwertuj plików. mp3, m4a, wav, caf, ogg, opus, aac, flac, amr i webm możesz wysłać w oryginalnej postaci.
  • Wideo też działa: aplikacja przyjmuje pliki mp4, mov, mkv i avi i wykorzystuje z nich tylko ścieżkę dźwiękową.

Jedno nagranie może trwać do 4 godzin, co wystarcza na większość wykładów, wywiadów i spotkań. Pełną listę formatów i sposoby na nietypowe pliki znajdziesz w artykule formaty audio obsługiwane przy transkrypcji.

Co dzieje się z nagraniem, niezależnie od języka?

Zasady są takie same dla każdego języka. Plik trafia na serwery Zeepit, jest przepisywany i od razu usuwany. Nic nie jest archiwizowane ani wykorzystywane ponownie. Nagrania nie służą też do trenowania AI. Transkrypcje i streszczenia zostają w twoim telefonie.

Potem możesz:

  • skopiować transkrypcję, streszczenie albo tłumaczenie lub udostępnić je w dowolnej aplikacji
  • wyeksportować plik PDF, Word (DOCX) albo zwykły plik tekstowy, który powstaje w telefonie

Pierwsze konwersje są darmowe zaraz po instalacji, także przy długich nagraniach. Nie potrzebujesz konta ani karty i nie zobaczysz reklam. Wykorzystanie sprawdzisz w aplikacji, a jeśli potrzebujesz więcej, możesz wykupić subskrypcję.

Żeby wysłać plik, stuknij „Udostępnij” przy nagraniu w innej aplikacji i wybierz Zeepit. Gest udostępniania pokazujemy na stronie głównej.

Najczęstsze pytania

Ile języków obsługuje Zeepit?

Zeepit przepisuje, streszcza i tłumaczy nagrania w kilkudziesięciu językach. Lista z czasem się wydłuża, dlatego aktualny stan pokazuje menu języków w aplikacji. Sprawdzaj więc to menu, a nie liczbę podaną na innej stronie internetowej.

Czy przed transkrypcją trzeba wybrać język?

Nie. Język mowy jest wykrywany automatycznie na podstawie samego nagrania, a transkrypcja powstaje w tym języku. Wcześniej niczego nie musisz ustawiać. Język wybierasz tylko wtedy, gdy chcesz dostać tłumaczenie na inny język niż oryginał.

Czy streszczenie może być w innym języku niż nagranie?

Tak. Wynik możesz zostawić w języku nagrania albo wybrać inny język streszczenia. Oryginalna transkrypcja pozostaje dostępna, więc w każdej chwili porównasz cytaty, nazwiska i liczby z tym, co naprawdę padło w nagraniu.

Czy da się przepisać nagranie, w którym mówi się w dwóch językach?

Tak, transkrypcja podąża za mową. Nagrania w kilku językach są trudniejsze dla każdego narzędzia do transkrypcji. Fragmenty w języku, którego jest mniej, częste przeskakiwanie między językami i silne akcenty regionalne w bliskich językach zwykle wymagają więcej korekty niż plik w jednym języku.

Czy transkrypcja nagrania w obcym języku jest darmowa?

Pierwsze konwersje są darmowe zaraz po instalacji, w każdym obsługiwanym języku i także przy długich nagraniach. Nie potrzebujesz konta ani karty i nie zobaczysz reklam. Wykorzystanie sprawdzisz w aplikacji, a jeśli potrzebujesz więcej, możesz wykupić subskrypcję.

Czytaj dalej

← Wróć do bloga